Opuszczone wioski w Puszczy Kampinoskiej – Kiścinne, Krogulec, Wiersze, Truskawka

Wracamy do wycieczek po Puszczy Kampinoskiej. Tym razem zdecydowałem się na wycieczkę samochodem bo… żadna z tych wiosek nie jest opuszczona a wszystkie są połączone asfaltową szosą. Podejrzewam, że to również jest powód, dla którego mimo wcześniejszych intencji parku, wioski są cały czas zamieszkane i mają się dobrze (tzn. bywają w nich również nowe budynki). Ale żeby nie było tak źle, to daje się tam znaleźć zarówno standardowe znaleziska z opuszczonych wiosek czyli piwniczki i fundamenty jak również domy, w których ewidentnie nikt nie mieszka. Zaczynając od Kiścinnego – po zachodniej stronie drogi krajowej 579 stoi sobie całkiem fajna kostka … Czytaj dalej Opuszczone wioski w Puszczy Kampinoskiej – Kiścinne, Krogulec, Wiersze, Truskawka

Historia – Antoni Trębicki

Antoni Trębicki urodził się na grodzieńszczyźnie w 1765 roku. Postać to niezwykle barwna. Zajmował się polityką i wojaczką, pracował na dworach i w sztabie generalnym wojsk Wielkiego Księstwa Litewskiego, występował w czasie Sejmu Czteroletniego, przystąpił do konfederacji targowickiej i do insurekcji kościuszkowskiej. W 1812 roku przystąpił do Konfederacji Generalnej Królestwa Polskiego. Był również członkiem loży wolnomularskiej. W 1799 kupił dobra ziemskie w Łomnej niedaleko Warszawy, gdzie prowadził nowoczesne gospodarstwo rolne. Umiera w Łomnej w 1834 i tam, w rodzinnym grobowcu zostaje pochowany. Grobowiec przetrwał do dziś. Gdy byłem tam półtora roku temu stał na mocno zaniedbanej działce, zarośniętej krzakami i … Czytaj dalej Historia – Antoni Trębicki

Historia – Władysław Tryliński

Postaci Władysława Trylińskiego znawcom tematu nie trzeba przedstawiać, natomiast przeciętny człowiek nie wie kim był mimo, że korzystał z jego wynalazku pewnie nie raz. Otóż inżynier Władysław Tryliński wynalazł i opatentował powszechnie niegdyś używane na ulicach „trylinki” czyli sześciokątne kostki betonowe, z których układano ulice. Z ciekawostek z życia inżyniera Trylińskiego – wydaje się, że był członkiem wileńskiego towarzystwa muzycznego „Lutnia”. W 1921 był członkiem Komisji Reewakuacyjnej po wojnie z Rosją Sowiecką. W II Rzeczypospolitej był Dyrektorem Robót Publicznych. W 1936 będąc wraz z ministrem komunikacji  Siłą-Nowickim w delegacji w Brześciu n. Bugiem uczestniczył w wypadku samochodowym (samochód prowadził minister), … Czytaj dalej Historia – Władysław Tryliński

Warszawa Cmentarze – Stare Powązki cz. 2 – pisarze i poeci

Dzisiaj wybraliśmy się na Stare Powązki śladami grobów znanych pisarzy i poetów. Oczywiście wybór grobów był subiektywny. Zapraszam na wycieczkę. Agnieszki Osieckiej chyba nikomu nie trzeba przybliżać. Kolejne miejsce to grobowiec Bolesława Prusa. Ponoć „odnowiony” ze środków Miasta Stołecznego Warszawy ale musiało to być dawno. I od tego czasu raczej nikt się grobem nie zajmuje. Kazimierz Przerwa-Tetmajer ma nową tablicę nad starym nagrobkiem. Teraz coś z historii, piękny nagrobek Jadwigi Łuszczewskiej piszącej pod pseudonimem Deotyma. Ja pamiętam z dzieciństwa jedną z moich ulubionych powieści jej autorstwa „Panienka z okienka”. Dalej Adolf Dygasiński. To między innymi twórca słynnego Asa. As to … Czytaj dalej Warszawa Cmentarze – Stare Powązki cz. 2 – pisarze i poeci

Warszawa Cmentarze – Stare Powązki cz. 1

Stare Powązki, cmentarz, na którym bywałem rzadko choć bardzo często przejeżdżamy obok. Ot tak raczej się nie składa. Ale skoro już zaplanowaliśmy sobie odwiedziny, to nie skończy się na tej wycieczce. Cmentarz jest potężny i fascynujący. Niestety również mocno zaniedbany i taki… trochę bez pomysłu, opiekuna. Grobów starych jest mnóstwo ale niestety również mnóstwo jest zniszczonych. Do tego wszystkiego doszły jeszcze skutki wiatrów, które przechodziły nad Warszawą nie tak dawno, powywracane znicze, wazony, gałęzie na nagrobkach a i w jednym miejscu zwalone potężne drzewo, niszczące chyba z 6 grobów. Stare Powązki to również wielkie muzeum ale w tym zakresie też … Czytaj dalej Warszawa Cmentarze – Stare Powązki cz. 1

Historia – Kazimierz Szerszyński

Kazimierz Szerszyński, na nagrobku jest napisane „artysta śpiewak”. Gdy zajrzy się do internetowej Encyklopedii Teatru Polskiego dowiadujemy się, że był również aktorem. Dlaczego on? Ujął mnie jednym słowem. Gdy szukałem oryginalnych wykonań utworu „Chodź na Pragę” znalazłem to Co mnie ujęło? Słowo „faszon”… to było coś co dawało taki właśnie praski szyk. Kazimierz Szerszyński urodził się w Radomiu w 1888 roku. Jego ojciec prowadził handel winami, towarami kolonialnymi i delikatesami. A jeszcze dodatkowo skład nasion. Sam artysta kształcił się w Instytucie Muzycznym w Warszawie, w klasie opery. W Warszawie występował w Teatrze Dramatycznym, Teatrze Bagatela i Teatrze Wielkim. Występował w … Czytaj dalej Historia – Kazimierz Szerszyński

Podróże – Tanzania 2019 – powrót

Tak jak wcześniej napisałem, samolot powrotny mieliśmy o 3:40. Od 0:40 zaczyna się odprawa. Patrząc na to lotnisko już się baliśmy jak to będzie wyglądało. Nie było tak źle. Właściciel naszej noclegowni oglądał sobie mecz ligi angielskiej więc nawet go nie zrywaliśmy o 12 w nocy z łóżka. Zapakował nas do zdezelowanej Toyoty i pojechaliśmy pustymi ulicami na lotnisko. Tam się rozliczyliśmy gotówką, wózek i idziemy do wejścia. Przy wejściu stoi sobie strażnik i każe siadać przy stolikach w zamkniętej kawiarni przed wejściem. Lotnisko jeszcze zamknięte. Byliśmy drudzy ale po chwili zaczęli pojawiać się kolejni podróżni. Z nami siada Francuzka, … Czytaj dalej Podróże – Tanzania 2019 – powrót

Podróże – Tanzania 2019 – Stone Town

To już ostatni dzień na Zanzibarze. Trochę wszystko się rozlazło. Na początku Air France, jeszcze przed wylotem przesunął odlot z 2 z kawałkiem na 3:40. Dobrze, że do ostatniej chwili nic nie planowaliśmy. W rezultacie wymyśliliśmy plan „po taniości”. Wycieczka do Stone Town by kosztowała ok. 50 dolarów. Transport na lotnisko z Matemwe to pewnie 35 dolarów. Wymyśliliśmy, że jedziemy rano do najtańszej noclegowni na bookingu, która oferuje całodobowy checkout i transport na lotnisko i cały dzień mamy na zwiedzanie, podobno, klimatycznej stolicy wyspy. Dlaczego się rozlazło? A bo jak zaczynasz się targować to okazuje się, że Włosi zaczynają pokazywać … Czytaj dalej Podróże – Tanzania 2019 – Stone Town

Podróże – Tanzania 2019 – wybrzeże

Po Jozani Forest zrobiliśmy sobie kilkugodzinną wycieczkę po ciekawych miejscach na wybrzeżu. Zaczęliśmy od Paje. To miejsce dla osób uprawiających kitesurfing. Niebo jest dosłownie usiane latawcami. Niestety trudno chodzi się plażą ponieważ jest mnóstwo ludzi, którzy dopiero się uczą i zdarza się, że latawiec razem z linkami spada na głowy przechodzących. Po pierwszym takim zdarzeniu, gdy gość „próbował” uciąć nam głowy linkami od latawca mieliśmy oczy dookoła głowy. Ale trzeba przyznać, że latawce prezentują się malowniczo. Niestety pomiędzy punktami, w których można wypożyczyć sprzęt, wynająć instruktora i knajpkami, cały czas można trafić na rudery. Rudery są też po drodze, gdy … Czytaj dalej Podróże – Tanzania 2019 – wybrzeże

Podróże – Tanzania 2019 – Jozani Forest

Oprócz odpoczywania zrobiliśmy sobie jeden dzień wycieczkowy. Za całodniowe wynajęcie samochodu z kierowcą zapłaciliśmy 120 dolarów. Pewnie by się dało taniej ale nam się nie chciało już kombinować. Wycieczkę zaczęliśmy od Jozani Forest. To 64 kilometry od naszego hotelu, przejazd zajmuje trochę ponad godzinę. Cena „wycieczki” zawiera wejście na teren rezerwatu i przewodnika, któremu i tak na koniec trzeba dać napiwek. Ot taki lokalny koloryt (od każdej grupy dostaje ca. 10 tysięcy szylingów, najlepiej na tym wychodzą dziewczyny z Berlina, które są w trójkę :-)) Na szosie przed parkiem stoją przy drodze znaki „Uwaga przebiegające małpy”. Poprosiłem abyśmy się zatrzymali … Czytaj dalej Podróże – Tanzania 2019 – Jozani Forest