Historia – Kazimierz Szerszyński

Kazimierz Szerszyński, na nagrobku jest napisane „artysta śpiewak”. Gdy zajrzy się do internetowej Encyklopedii Teatru Polskiego dowiadujemy się, że był również aktorem. Dlaczego on? Ujął mnie jednym słowem. Gdy szukałem oryginalnych wykonań utworu „Chodź na Pragę” znalazłem to Co mnie ujęło? Słowo „faszon”… to było coś co dawało taki właśnie praski szyk. Kazimierz Szerszyński urodził się w Radomiu w 1888 roku. Jego ojciec prowadził handel winami, towarami kolonialnymi i delikatesami. A jeszcze dodatkowo skład nasion. Sam artysta kształcił się w Instytucie Muzycznym w Warszawie, w klasie opery. W Warszawie występował w Teatrze Dramatycznym, Teatrze Bagatela i Teatrze Wielkim. Występował w … Czytaj dalej Historia – Kazimierz Szerszyński

Podróże – Tanzania 2019 – powrót

Tak jak wcześniej napisałem, samolot powrotny mieliśmy o 3:40. Od 0:40 zaczyna się odprawa. Patrząc na to lotnisko już się baliśmy jak to będzie wyglądało. Nie było tak źle. Właściciel naszej noclegowni oglądał sobie mecz ligi angielskiej więc nawet go nie zrywaliśmy o 12 w nocy z łóżka. Zapakował nas do zdezelowanej Toyoty i pojechaliśmy pustymi ulicami na lotnisko. Tam się rozliczyliśmy gotówką, wózek i idziemy do wejścia. Przy wejściu stoi sobie strażnik i każe siadać przy stolikach w zamkniętej kawiarni przed wejściem. Lotnisko jeszcze zamknięte. Byliśmy drudzy ale po chwili zaczęli pojawiać się kolejni podróżni. Z nami siada Francuzka, … Czytaj dalej Podróże – Tanzania 2019 – powrót

Podróże – Tanzania 2019 – Stone Town

To już ostatni dzień na Zanzibarze. Trochę wszystko się rozlazło. Na początku Air France, jeszcze przed wylotem przesunął odlot z 2 z kawałkiem na 3:40. Dobrze, że do ostatniej chwili nic nie planowaliśmy. W rezultacie wymyśliliśmy plan „po taniości”. Wycieczka do Stone Town by kosztowała ok. 50 dolarów. Transport na lotnisko z Matemwe to pewnie 35 dolarów. Wymyśliliśmy, że jedziemy rano do najtańszej noclegowni na bookingu, która oferuje całodobowy checkout i transport na lotnisko i cały dzień mamy na zwiedzanie, podobno, klimatycznej stolicy wyspy. Dlaczego się rozlazło? A bo jak zaczynasz się targować to okazuje się, że Włosi zaczynają pokazywać … Czytaj dalej Podróże – Tanzania 2019 – Stone Town

Podróże – Tanzania 2019 – wybrzeże

Po Jozani Forest zrobiliśmy sobie kilkugodzinną wycieczkę po ciekawych miejscach na wybrzeżu. Zaczęliśmy od Paje. To miejsce dla osób uprawiających kitesurfing. Niebo jest dosłownie usiane latawcami. Niestety trudno chodzi się plażą ponieważ jest mnóstwo ludzi, którzy dopiero się uczą i zdarza się, że latawiec razem z linkami spada na głowy przechodzących. Po pierwszym takim zdarzeniu, gdy gość „próbował” uciąć nam głowy linkami od latawca mieliśmy oczy dookoła głowy. Ale trzeba przyznać, że latawce prezentują się malowniczo. Niestety pomiędzy punktami, w których można wypożyczyć sprzęt, wynająć instruktora i knajpkami, cały czas można trafić na rudery. Rudery są też po drodze, gdy … Czytaj dalej Podróże – Tanzania 2019 – wybrzeże

Podróże – Tanzania 2019 – Jozani Forest

Oprócz odpoczywania zrobiliśmy sobie jeden dzień wycieczkowy. Za całodniowe wynajęcie samochodu z kierowcą zapłaciliśmy 120 dolarów. Pewnie by się dało taniej ale nam się nie chciało już kombinować. Wycieczkę zaczęliśmy od Jozani Forest. To 64 kilometry od naszego hotelu, przejazd zajmuje trochę ponad godzinę. Cena „wycieczki” zawiera wejście na teren rezerwatu i przewodnika, któremu i tak na koniec trzeba dać napiwek. Ot taki lokalny koloryt (od każdej grupy dostaje ca. 10 tysięcy szylingów, najlepiej na tym wychodzą dziewczyny z Berlina, które są w trójkę :-)) Na szosie przed parkiem stoją przy drodze znaki „Uwaga przebiegające małpy”. Poprosiłem abyśmy się zatrzymali … Czytaj dalej Podróże – Tanzania 2019 – Jozani Forest

Podróże – Tanzania 2019 – Matemwe

Nie będę opisywał dzień po dniu, bo kolejne wpisy ograniczające się do „leżymy na leżaku na basenie” lub „idziemy na spacer po plaży” nie są szczególnie interesujące. Zaczynam opis wysypy od miejsca, gdzie mieszkaliśmy czyli Matemwe. To chyba niewielka miejscowość zaczynająca się w drugiej linii od plaży. Czasami domki rybaków dochodzą do plaży ale już coraz rzadziej, bo w pierwszej linii jest coraz więcej nowoczesnych biznesów turystycznych. W Matemwe oprócz noclegów praktycznie nic nie ma. Można sobie pewnie popływać na kajtach ale nikt nie pływa, można popływać w oceanie ale rzadko ktoś to robi, można poleżeć na plaży ale też … Czytaj dalej Podróże – Tanzania 2019 – Matemwe

Podróże – Tanzania 2019 – Kilimanjaro->Zanzibar

Ostatni dzień w Moshi. Wstajemy rano, jemy śniadanie i pakujemy bagaże. Samochód na lotnisko mamy umówiony na 10:40, kierowca przyjeżdża 15 minut wcześniej. Na lotnisku jesteśmy po 11. Przed wejściem do budynku kontrola bezpieczeństwa. Ponieważ odprawa jest otwierana 2 godziny przed odlotem a my mamy samolot o 14:10 musimy poczekać. Odprawę otwierają ok. 12:10, nie ma żadnych komunikatów, do ludzi czekających obok nas przyszedł pracownik lotniska i im powiedział, że odprawa już otwarta. Odprawa to już inny, afrykański świat – muszę pokazać kartę kredytową, którą płaciłem za bilety, dodatkowo robią kopię paszportu. Wariactwo. Później kolejna kontrola bezpieczeństwa i poczekalnia. Na … Czytaj dalej Podróże – Tanzania 2019 – Kilimanjaro->Zanzibar

Podróże – Tanzania 2019 – Kilimandżaro – informacje praktyczne

Całą wyprawę organizowaliśmy z domu, przez Internet. Po pierwsze – bilety lotnicze – ca. 2 700 złotych – Air France. Nie jest to najtańszy i najszybszy wybór ale IMO akceptowalny. Lecieliśmy tam w miarę szybko, w czasie podróży nie mieliśmy nawet czasu na odpoczynek w salonikach. Powrót był już mniej komfortowy, wylot o 4 rano, przesiadki 3-4 godzinne trochę wydłużyły podróż ale na szczęście byliśmy o czasie. Na Kili generalnie nie wchodzi się samemu. W związku z tym zaczęliśmy szukać biura, z którym możemy wejść. Po analizie kilku poleconych biur wybraliśmy to, z którym mój kolega wchodził w kwietniu ubiegłego … Czytaj dalej Podróże – Tanzania 2019 – Kilimandżaro – informacje praktyczne

Podróże – Tanzania 2019 – Kilimandżaro – dzień 6

To już ostatni dzień wyprawy. Wstajemy o 6:30 rano, mamy do przejścia w dół 19 km, zmiana wysokości to prawie dwa tysiące metrów, z 3720 na 1860 mnpm. Szybkie śniadanie, uzupełniamy wodę (na te 19 km, potrzebujemy bezwzględnie po 2 litry) i… przygotowujemy napiwki (obowiązkowe) dla naszej ekipy. Przy planowaniu wyprawy należy, zgodnie z sugestiami biura, przygotować się również na ten koszt. To kwota ok. 300 USD na osobę, nam wyszło po 335. Wygląda na to, że ekipa jest zadowolona. Tak jak w wypadku wszystkich innych ekip przed zejściem „dostajemy” w prezencie piosenkę opisującą naszą wyprawę. Melodia jest standardowa, można … Czytaj dalej Podróże – Tanzania 2019 – Kilimandżaro – dzień 6

Podróże – Tanzania 2019 – Kilimandżaro – dzień 5

W bazie na 4700 jesteśmy do 12. Już o 11 przychodzi gość z obsługi zmieniać poszewki na materacach i poduszkach ale nie wyrzuca śpiących 🙂 Japonka przychodzi po zdobyciu Gilmans Point ok. 1130 i zwala się na świeżo powleczone łóżko. My wychodzimy o 12, wracamy do Horombo Hut na nocleg. W drodze powrotnej mijamy się z ekipą jadącą pod górę na rowerach. Pełen szacunek, ciężko jest iść, wyobrażam sobie jaką trzeba mieć kondycję żeby dotrzeć tam na rowerach. Do bazy docieramy w miarę szybko (ca. 3 godziny 9 km). Tym razem dostajemy miejsca w domku sześcioosobowym. Jest tam już para … Czytaj dalej Podróże – Tanzania 2019 – Kilimandżaro – dzień 5