Tatry – Gęsia Szyja
Ostatni dzień odpoczynkowo – wielokrotnie robiliśmy długą i nudną widokowo trasę z Wierchu Poroniec do Kuźnic przez Halę […]
Czytaj dalej
Ostatni dzień odpoczynkowo – wielokrotnie robiliśmy długą i nudną widokowo trasę z Wierchu Poroniec do Kuźnic przez Halę […]
Czytaj dalej
Czwartek i zgodnie z prognozą pogody zanosi się na deszcz. W tej sytuacji nie decydujemy się na góry. […]
Czytaj dalej
Jeszcze jeden pogodny dzień i jeszcze jedna wycieczka. Starorobociański Wierch (2176 mnpm) to najwyższy szczyt polskiej części Tatr […]
Czytaj dalej
Kolejny dzień i kolejna wycieczka. Tym razem znów lżejsza, taka żeby trochę odpocząć. Trasa popularna aczkolwiek nie tak […]
Czytaj dalej
Po rozgrzewce poprzedniego dnia wykorzystujemy piękną pogodę i jedziemy na Słowację. Trzeba wcześnie wstać bo dojazd do punktu […]
Czytaj dalej
Krótka trasa dla wszystkich, na rozgrzewkę. Jeśli ktoś poczuje, że to jednak na początek zbyt dużo, może o […]
Czytaj dalej
Ładna pogoda skłoniła mnie do odwiedzenia ostatniego cmentarza, którego nie udało mi się pierwotnie znaleźć a na którego […]
Czytaj dalej
Kolejna wycieczka do mazowieckiego miasta. Do niedawna Pułtusk kojarzył się mieszkańcom Warszawy z korkami w centrum po drodze […]
Czytaj dalej
Pałac Wierusz-Kowalskich to nie tylko jedno z fajnych do niedawna miejsc urbeksowych ale również miejsce ze Stulecia Winnych. […]
Czytaj dalej