Tatry – kwiecień plecień…
To miał być wiosenny wyjazd „na krokusy”. Nigdy nie było jakoś okazji obejrzenia na żywo słynnych dywanów krokusów.…
Trochę podróżujemy, w weekend niedaleko, podczas urlopu czasami bardzo daleko, co roku kilka razy w Taterki. Trochę exploringu ale bez ciśnienia (czyli nie włamujemy się, wchodzimy gdy jest otwarte), abandoned, lubimy zwiedzać cmentarze.
To miał być wiosenny wyjazd „na krokusy”. Nigdy nie było jakoś okazji obejrzenia na żywo słynnych dywanów krokusów.…
To ostatnia wycieczka podczas szybkiego, listopadowego wypadu. Dolina Kościeliska. Zaczynamy od Polany Stoły, trudność żadna, trasa trochę mozolna,…
Następnego dnia rano idziemy tylko na Przełęcz pod Kopą Kondracką. Tylko, bo to trasa prosta, którą przechodzą tysiące…
Tak, wiem, że to oklepana trasa, tłumy ludzi i takie tam inne ale my wybraliśmy się tam w…
Ostatni dzień odpoczynkowo – wielokrotnie robiliśmy długą i nudną widokowo trasę z Wierchu Poroniec do Kuźnic przez Halę…
Jeszcze jeden pogodny dzień i jeszcze jedna wycieczka. Starorobociański Wierch (2176 mnpm) to najwyższy szczyt polskiej części Tatr…
Kolejny dzień i kolejna wycieczka. Tym razem znów lżejsza, taka żeby trochę odpocząć. Trasa popularna aczkolwiek nie tak…
Po rozgrzewce poprzedniego dnia wykorzystujemy piękną pogodę i jedziemy na Słowację. Trzeba wcześnie wstać bo dojazd do punktu…
Krótka trasa dla wszystkich, na rozgrzewkę. Jeśli ktoś poczuje, że to jednak na początek zbyt dużo, może o…