Cmentarz
Bieszczady – Komańcza cz. 1
Wybierając się „w drugą stronę” czyli oddalając się od Parku Narodowego, dotarliśmy do Komańczy. Niestety byliśmy zbyt późno…
Trochę podróżujemy, w weekend niedaleko, podczas urlopu czasami bardzo daleko, co roku kilka razy w Taterki. Trochę exploringu ale bez ciśnienia (czyli nie włamujemy się, wchodzimy gdy jest otwarte), abandoned, lubimy zwiedzać cmentarze.