Szczecin – urbex na Kolumba

Szczecińska Wenecja, to popularna nazwa tego miejsca. Do Wenecji trochę tutaj brakuje, co nie zmienia faktu, że dla kogoś szukającego miejsc urbexowych to jest atrakcja. Ale… tylko z zewnątrz. Przynajmniej te najbardziej atrakcyjne miejscówki. I nie jest to wytłumaczenie dlaczego nie weszliśmy. Dokładnie obejrzałem sobie przez obiektyw fabryki i nie widać tam cech charakterystycznych dla miejsc opuszczonych, do których jest jakieś wejście, choćby przez okienko piwniczne, mianowicie do takich miejsc w sposób dziwny zawsze docierają wandale ze sprejami. Tutaj nie było śladu po farbie.

Wycieczka jest krótka ale atrakcyjna. Rozpoczynamy od przejścia przez budynki dawnej zajezdni tramwajowej (Kolumba 86-89) na Wyspę Jaskółczą. Na początku była to zajezdnia tramwajów konnych, później przebudowano do celów tramwajów elektrycznych. Budynki w obecnym kształcie powstały pod koniec XIX wieku.

Mamy tutaj dwa mosty – jeden pieszo-kołowy, drugi kablowy, bowiem na wyspie postawiono transformatorownię.

Z tego co zrozumiałem na wyspie stały hale zajezdni. Teraz stoją hale wyglądające na warsztatowe, ale mogły to być właśnie te hale zajezdni. Drzwi są zaspawane.

Właśnie z Wyspy Jaskółczej można obejrzeć budynki stojące na brzegu, po drugiej stronie, przy Kolumba 81-83 (numeracja przy Kolumba nie jest standardowa, bo budynki są numerowane w kolejności, a nie jak zwykle bywa po jednej stronie parzyste, po drugiej nieparzyste numery). Tutaj mieściła się fabryka C. Lefebra.

Jeszcze kilka zdjęć od strony ulicy.

Na przeciwko fabryki Lefebra znajdują się też dawne zabudowania fabryczne (wytwórnia spirytusu).

Idąc w głąb ulicy od strony dworca kolejowego znajdujemy jeszcze parę starych kamienic.

Nie mieliśmy czasu aby przejść całą Kolumba, ten fragment jest chyba robiący największe wrażenie. Przy dworcu jeszcze można zobaczyć starą reklamę na kamienicy, ale jej starość to już PRL lub i czasy współczesne a nie początek ubiegłego wieku (mam na myśli ten tekst o zawartości alko w piwie).

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *